Posts tagged “50/1.8

Medusowe ostatki

|

Brak nowości ostatnio. Co by tutaj dzisiaj dać… może Medusę? niestety zagłębie medusowe z nieskończoną ilością zdjęć zostało wyeksploatowane, dzisiaj ostatki. Od niedzieli Kraków, liczę na dobre fotograficzne akcje. :)

|

|

|

|

|

|

|

|


Julka

|

Kwadraty ostatnio lubię. Tak też kadruję ostatnio, patrząc przez wizjer już tak nawet kadruję pod tym kątem. Oby egzamin życia przeszedł szybko, wtedy w końcu uruchomię biednego Kieva.

Standardowo popijając kawę zapraszam do oglądania:

|

|

|

|

|

|

|

|

|

|

|

|

|

|

|


Trudne sprawy: Fuji Sensia (4 l.) – ma problemy z ziarnem i kolorami

|

Nadrabiam zaległości i publikuję resztę kamperowych zdjęć. Tyle jeszcze wybrałem z analogów, poza tym nic ciekawego (ewentualnie na zimowe odgrzewanie :) ). A… jeszcze trochę medusowych z cyfry jest, nawet sporo. Nie mówiąc już o ostatnich zdjęciach z Julką. Wyszły przecudnie, będzie piękny wpis. :) Na koniec bonus!

|

|

|

|

|

|

|

Tak wyglądają oryginalne, niemodyfikowane crossy z przeterminowanej i zalanej (podobno) Sensii. :)

|

|

|

|


Kamperowa Medusa

|

Dawno nic nie było – dziś już mocno dojrzałe zdjęcia z Sensii. Więcej jutro.

|

|

|

|


Super(ia) Medusa

|

Zdjęcia dojrzały, można publikować. Chwila oddechu pomiędzy egzaminami (a raczej jednym). Dzisiaj rzadko tworzone przeze mnie analogi, a Kiev jak leżał tak leży, nie chce mi się ruszyć czterech liter do serwisu.

Jutro znowu ślub. Co jak co, ale to idealna okazja do pobawienia się 35/1.4L albo 24/1.4LII. :) Ostatnio był plener w Ogrodzie Botanicznym w Krakowie, Paviarotti poleca tę miejscówkę!

PS Wrzucę coś jeszcze, na cyfrze powychodziły fajne cuda z szerokiego kąta, a teraz kwadraty z Zenka i Superii:

|

|

|

|

|

|

|

|

|

|

|

|

|

|


Cross?

|

W końcu dorwałem wyczekiwane klisze. Standardowy negatyw wyszedł pięknie. Crossowany slajd dwa lata po terminie – nie. Spodziewałem się innych kolorów, Sensia przyfarbowała bardzo, dlatego będę je ratował na b&w. Nie mam czasu na obróbkę, na razie na smak jedno z Sensii!

Przerwa od fotografowania wychodzi średnio. Musiałem zrobić i się trochę pobawić zdjęciami do artykułu w pewnym czasopiśmie, a i pewnie trafi się jakiś ślub…

|

|


WarehouseSession

|

W końcu naszła mnie wena na skończenie czwartkowych zdjęć. Wiem, że dużo podobnych ujęć i wieje monotonią na kilometr, ale nie miałem serca robić ścisłej selekcji. :)

|

|

|

|

|

|

|

|

|

|

|

|

|

|

|

Na koniec mały exclusive – bekstejdż. Pozwoliłem sobie machnąć (na trzeźwo) ten jakże skomplikowany setup oświetleniowy wykonany w najnowszym Photoshopie CS5 (wcześniejsze wersje nie pozwalały na tak zaawansowane operacje). Nigdy nie pracowałem przy tylu światłach pozwoliłem więc sobie to upamiętnić:

|

|

|

|


Paranormal

|

Znalazłem to miejsce i pokochałem. Chcę tam więcej i zrobię. A właśnie – jest jakaś chętna osoba 18+? :)

Nawet kilka (zapomnianych przez mnie) HDRów zrobiłem!

|

|

|

|

|

|

|


When the sun goes down

|

W sumie więcej asystowałem przy tych zdjęciach i zbytnio nie miałem ochoty sam wciskać spustu, ale gdy taka urocza miejscówka pojawiła się znienacka, a z nią tak mocno zachęcające światełko – nie mogłem się oprzeć.

Do doświetlania na takie szybkie zdjęcia tylko blenda – szybko i łatwo.

|

|

|

|

|

|

|


3x kwadrat

|

Takie tam 3 klatki (prawie jak) ze średniego formatu ;)

|

|

|

|


Medusa

|

Dzisiaj kontynuacja wczorajszego wpisu, z tym, że dzisiaj zamiast Emmy pozuje Medusa. Troszkę mocniej pojechałem z obróbką (lekki cross gdzieniegdzie), bo lubię ostatnio wysokie słupki po prawej stronie histogramu i to blisko bandy (aczkolwiek przepaleń nie uświadczycie, wszystko robione żeby nikt się nie mógł doczepić “przepalone!”).

Zapraszam do podziwiania, modelka świetna!

|

|

|

|

|

|

|

|

|

|

|

|

|

|

|


Emma

|

W środę mieliśmy focić w ogrodzie botanicznym, niestety nie wypaliło (następnym razem trzeba będzie użyć podstępu :) ). I tak sobie chodziliśmy i chodziliśmy, a godziny mijały, zaczął padać deszcz i wylądowaliśmy w Macu (wiedziałem, że tak będzie). Na szczęście spadła nam z nieba Medusa i się rozkręciło.

Podzielę to wszystko na części żeby nie było bałaganu. Dzisiaj będzie wpis z Emmą, jutro Medusa, a później może jakiś backstage?

Sporo freelensingu, bo mnie ostatnio wciągnął i na koniec bonus – 4 ostatnie z zenka.

|

|

|

|

|

|

|

|

|

|

|

|

|

|

|

|

|

|

|


Zguba

|

To zdjęcie miało iść do poprzedniego wpisu, ale przy wywoływaniu z Lightrooma przeoczyłem je. :)

Dzisiaj przyszedł oczekiwany wężyk spustowy do cyfry, w końcu będę mógł się pobawić filtrem szarym, bo trzymanie wciśniętego spustu przez kilka minut nie należy do najprzyjemniejszych. Kto chętny w plener?

|

|


Mario i lewitujący obiektyw

|

Dawno nie było tutaj Mario, bo i dawno nic nie robiliśmy. Zaledwie pół tygodnia dojrzewały te zdjęcia, więc jeszcze cieplutkie. Miałem tyle nie wrzucać, ale każde mi coś w sobie i mi się podoba. Jak zwykle duet Pentacon i osiemdziesiątka piątka zrobił robotę, szczególnie ten pierwszy pokazał pazur przy freelensingu.

Lubię quizy dlatego dzisiaj kolejny – kto zgadnie, które zdjęcia robione były z odpiętym szkłem (freelens) ten dostaje wiadomo jaki trunek ;)

|

|

|

|

|

|

|

|

|

|

|

|

|

|

|

|

|


Kraków – street photo part 4

|

To już czwarty wpis ze streeciakami z Krakowa. Dzisiejsze prawie równo sprzed 2 miesięcy (01.04).

|

|

|

|

|

|

|

|

|

|

|


No smoking

|

23:39

“Ej dawaj porobimy jakieś twarde foty!”

“-Coo? nie chce mi się.”

“Weeź, robimy”

“-Nie chce mi się, nie mam pomysłu.”

“Róbmy róbmy róbmy”

“-Ale jakie? nie chce mi się.”

“Daawaj, coś się zrobi”

[10 minut później]

“No dobra.”

|

|

|

|

|

|

|

|

|

Nasz domowy prezes klapek też doczekał się foty:

|

|

Ostatnio dążyłem do jak najbardziej miękkiego światła, delikatnych cieni, wszystkiego wycackanego i dopieszczonego. Jednak sterylne, ostre światło też jest ok! Dla ciekawych – parametry użyte w tej sesji: szkło 50mm@f/8, ISO 100, 1/125 sekundy, ostrzenie ręczne i 580EXII jako światło.

PS Wybił 100 wpis! dzięki, że mnie czytacie i oglądacie :)


Basia

|

Prawie 2 miesiące minęły, zajawka opublikowana kawał temu, a zdjęć jak zwykle nie ma, mój standard ;)

Dzisiaj się zmotywowałem żeby wrzucić coś na bloga i można podziwiać efekty szybkiej sesji z Basią. Pora wtedy była mocno późna, coś mnie naszła zachciwka na zabawę z włosami i… same takie kadry.

|

|

|

|

|

|

|


Ada i freelensing

|

Ćwiczenia w Krynicy przerwały mi trochę aktualizację bloga. Co prawda przygotowałem sobie wcześniej kilka wpisów, ale te szybko się skończyły.

Z Adą bardzo przyjemnie popstrykaliśmy, było nawet kilka eksperymentów. Kilka zdjęć zrobiłem w technice “freelensing”, czyli na polskie – uwolniłem obiektyw od korpusu i tak lewitującym szkłem pstrykałem przekręcając go bliżej lub dalej od aparatu. Można w ten sposób uzyskać efekt tilt-shift, makro z bliskiej odległości, ciekawą głębię ostrości czy dziwne efekty świetlne przez odblaski.

|

|

|

|

|

|

|

|

I to by było na tyle z freelensingu, dopinamy obiektyw i:

|

|

|

|

|

|

|

|

|

|

|

|

|

|


Złota godzina i “grzybki”

|

Z góry spisałem na straty zdjęcia z wyjścia w Wielki Piątek. Spojrzałem na nie – zobaczyłem same wyblakłe z kolorów kadry (szczególnie z ruskiego Jupitera, który ma tendencje do tracenia kontrastu pod słońce) i nawet nie zabrałem się za ich “ratowanie”.

Jednak niezawodny Lightroom trochę je ożywił i nie są takie złe, co zresztą demonstrowałem w poprzednim wpisie w małym tutku.

Co do tytułu to oczywiście nie grzybki, lecz skrzypy :) ale ich wygląd w tym stadium tak mi się kojarzy.

|

|

|

|

|

|

|

|

|


Miss Nastolatek Ziemi Jędrzejowskiej – kandydatki

|

We wtorek fociliśmy kandydatki na Miss Nastolatek Ziemi Jędrzejowskiej w ogrodach Muzeum. Miejscówka świetna tylko trochę ostre słońce (czego nie lubię). Na szczęście miałem pomoc do świecenia blendą. Softa nie było, został na mieszkaniu. Może i dobrze, bo byłoby za dużo kombinacji. Czas gonił, więc nie było czasu na fantazje – same standardowe kadry portretowe (bez polotu?).

Wszystkich kandydatek nie pokazałem, bo zdjęcia mnie nie zadowalały w dostatecznym stopniu ;)

|

|

|

|

|

|

|

|

|

|

|

|

|

|

|

|


Pauli w łóżku cd.

b3

|

Jeszcze troszkę zdjęć kontynuujących poprzedni post. Sprawdziła się zasada, że im większy luz przy robieniu zdjęć i im mniejsze parcie na zrobienie czegoś fajnego tym lepsze rzeczy wychodzą :)

Trochę światła, blenda, modelka, łóźko, jakiś trunek i piękne foty, szczególnie lubię te b&w, w pozostałych trochę pojechałem z obróbką (zasługa nowego plugina do LRa). Niestety nie zrzuciłem wszystkich zdjęć, padł czytnik kart, biedak wyzionął ducha po kilkuset zrzuconych gigabajtach. Pozdro dla ekipy :)


Paula

|

To był najśmieszniejszy weekend świata, nawet nie mam siły wrzucać zdjęć, bo brzuch mnie boli ze śmiechu. Zajawa jedna i wsio. Wielkie pozdrowienia dla Klemensa, który operował blendą! i Stefanowi za pozowanie, znaczy chodzi mi o Paulę ;) będzie więcej wkrótce.

|

|


Doroczna wystawa

|

Wczoraj odbyła się wystawa doroczna, JTF ma 10 lat, wow. Zapomniałem dać na bloga plakat wystawowy, ale daję teraz, każdy chętny może sobie jeszcze zdjęcia obejrzeć:

|

|

Co do zdjęcia to dałem Mariolę basenową, do zobaczenia we wpisie “Swimming pool” (chyba) sprzed dawna.

Apropo Mario! naszła mnie straszna ochota na jakieś mega artystyczne ujęcia, muszę coś wykombinować… póki co dwa kadry pokazujące jakie może być tłuste ziarno na filmie o czułości 100 :)

|

|

|


Bokeh test

|

Kocham mojego Pentacona. Daje przepiękny malarski bokeh (http://pl.wikipedia.org/wiki/Bokeh), jest jasny (co prawda f/1.2 to nie jest, ale daje radę), maluteńki, waży tyle co nic, jest pancerny, wygodny i dobry optycznie. Do tego adoptowałem go z alledrogo za wręcz śmieszną kwotę, zżyliśmy się razem :)

Podsumowując – obiektyw niszczy wszechświaty.

|

|

|


Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.